Next Design Summit 2025 – mój dzień w centrum zmian branży projektowej
Byłam na Next Design Summit, bo potrzebowałam zanurzyć się w rozmowach o przyszłości projektowania. Wydarzenie odbyło się 7 listopada 2025 roku w Muzeum Historii Polski w Warszawie i od początku czułam, że to będzie intensywny, inspirujący dzień. Organizatorzy – Katarzyna Kraszewska i zespół Deccore – stworzyli przestrzeń, w której można mówić wprost o finansach, zarządzaniu, strategii, technologii i o tym, jak kształtować procesy projektowe, gdy świat wokół nas przyspiesza.
Wystąpienie Zuzanny Skalskiej – spojrzenie na zmianę, która już się dzieje
Największe wrażenie zrobiła na mnie Zuzanna Skalska. Od lat śledzę jej analizy i sposób, w jaki potrafi łączyć projektowanie z globalnymi zjawiskami społecznymi. Tym razem mówiła o dziesięciu czynnikach, które definiują światową transformację, w jakiej aktualnie żyjemy. O tym, że przyszłość nie nadejdzie, lecz już trwa, a my musimy nauczyć się ją rozumieć.
Jej wykład był energetyczny, intensywny i niezwykle celny. Już w pierwszych zdaniach było czuć ciężar i znaczenie jej słów. Patrząc na to, czym zajmuję się na co dzień, poczułam, że projektowanie wnętrz to nie tylko kompozycja materiałów – to świadome decyzje odpowiadające na globalne zmiany.
Wojciech Plona i temat, którego projektanci często unikają
Drugim wystąpieniem, które szczególnie zapamiętałam, była prelekcja Wojciecha Plony o finansach w biurze projektowym. To temat, który wielu kreatywnych ludzi omija szerokim łukiem, bo zwyczajnie nie czują się w nim pewnie. A Plona potrafił sprowadzić go na ziemię, odczarować i pokazać, że prowadzenie pracowni to także liczby, decyzje biznesowe i świadome zarządzanie budżetem.
Wychodząc z tej sali, miałam poczucie, że mogę podejmować odważniejsze decyzje finansowe – i że dobra organizacja jest równie twórcza jak projektowanie.
Jak zmienia się rynek i rola projektanta
W wielu rozmowach i panelach przewijał się temat transformacji na rynku mieszkaniowym. Coraz więcej osób kupuje nieruchomości za granicą i wraca z przekonaniem, że proces zakupu i wykończenia może wyglądać inaczej – szybciej, prościej, w formie „pod klucz”. Specjaliści przewidują, że udział takich mieszkań w Polsce może wzrosnąć w najbliższych latach nawet do 40–50 procent.
To ogromna zmiana, bo oznacza większą odpowiedzialność i większe możliwości dla projektantów. Podkreślano, że projektant nie powinien być traktowany jako osoba od „dodatków”, lecz partner dewelopera – ktoś, kto dba o spójność całego budynku, rozumie procesy, zna materiały, ma kontakty, potrafi zadbać o każdy detal i reagować szybciej niż jakikolwiek wykonawca.
Słuchałam tego i czułam, że dokładnie tak rozumiem swoją pracę. Od lat projektuję wnętrza w oparciu o jakość i spójność całej inwestycji. Współpracuję z zespołem, który pozwala mi zachować butikowy charakter pracowni i pełną kontrolę nad projektem. I właśnie o takie podejście chodzi w nowej rzeczywistości.
Czego nauczył mnie ten wyjazd
Wyjechałam z Next Design Summit z poczuciem, że jestem częścią branży, która dojrzewa. Która uczy się mówić o swojej wartości, domagać się partnerstwa i stawiać na świadome projektowanie, nie tylko efektowną estetykę.
Byłam, słuchałam, obserwowałam – i wróciłam z nową energią.
To było wydarzenie, które na długo zostanie ze mną i zdecydowanie kieruje moje myślenie o projektowaniu na kolejny poziom.

